Wczoraj indeksy giełdowe zamknęły się na plusie: S&P 500 wzrósł o 0,50%, Nasdaq 100 zyskał 0,43%, a Dow Jones Industrial Average zwyżkował o 0,64%.
Giełda kontynuowała wzrosty piątą sesję z rzędu, podczas gdy rynek walutowy ustabilizował się po poniedziałkowych wahaniach, a inwestorzy odzyskali równowagę po spekulacjach dotyczących możliwych interwencji, mających na celu wzmocnienie jena.
Indeks MSCI All Country World, jeden z najszerszych wskaźników globalnego rynku akcji, nieznacznie przekroczył swój rekord. Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy giełdowe sugerują, że po poniedziałkowym wzroście indeksów Wall Street wzrosty będą kontynuowane zarówno na rynkach amerykańskich, jak i europejskich.
Jen nieznacznie osłabił się po dwóch dniach wzrostów w stosunku do dolara w związku ze spekulacjami na temat możliwej koordynacji interwencji walutowych między USA a Japonią, podczas gdy złoto i srebro notowane były w pobliżu rekordowych poziomów.
Ostatnie sesje handlowe charakteryzowały się zwiększoną zmiennością wszystkich aktywów, napędzaną wstrząsami na japońskim rynku obligacji i spekulacjami na temat potencjalnych interwencji Banku Japonii. Uwaga skupia się teraz na decyzji Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej, która ma zostać ogłoszona w środę, oraz na raportach zysków największych firm technologicznych, które ocenią trwałość rajdu napędzanego sztuczną inteligencją.
Inwestorzy z niecierpliwością czekają na wystąpienie prezesa Rezerwy Federalnej, Jerome'a Powella, licząc na wskazówki dotyczące kolejnych kroków regulatora. Rynek jest niemal pewien, że stopy procentowe pozostaną na dotychczasowym poziomie, jednak wszelkie sygnały sugerujące możliwe wznowienie luzowania polityki pieniężnej mogą wywołać nową falę wzrostu cen akcji. Kluczowym pytaniem pozostaje: na ile Fed jest zadowolony z obecnej dynamiki inflacji i czy jest gotowy przyjąć postawę wyczekującą, analizując napływające dane?
Prezes David Solomon stwierdził, że pod względem gospodarczym wszystko układa się pomyślnie. Wspomniał o sprzyjających warunkach na rynkach globalnych i podkreślił stymulującą politykę fiskalną oraz pozytywne trendy regulacyjne.

Jeśli chodzi o sytuację techniczną, S&P500 głównym celem kupujących na dziś jest przebicie najbliższego poziomu oporu 6975 USD. Wsparłoby to dalszy wzrost i utorowałoby drogę do ruchu w kierunku poziomu 6993 USD. Innym kluczowym celem dla byków będzie utrzymanie kontroli nad poziomem 7013 USD, co dodatkowo umocni ich pozycję. Jeśli jednak rynek ruszy w dół z powodu zmniejszonego apetytu na ryzyko, kupujący muszą się uaktywnić w okolicach poziomu 6961 USD, którego przełamanie zepchnie instrument handlowy do 6946 USD, a następnie do 6930 USD.
SZYBKIE LINKI